Star Trek
Studio Dolphin Entertainment zamierza przeznaczyć 100 milionów dolarów na filmy skierowane do młodzieżowej widowni. Pierwszym z nich będzie wzruszający "Soul Surfer".To opowieść o młodym miłośniku wind surfingu, który traci rękę w wyniku ataku rekina. Bohater nie poddaje się jednak i kontynuuje karierę surfera, przechodząc wreszcie na zawodowstwo.
Szefowie studia zwracają uwagę na finansowy sukces "High School Musical 3", który pokazuje, że młodzieżowa widownia wciąż potrzebuje opowiadających o niej filmów.
Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą
Kina Cinema City z okazji pokazu przedpremierowego Filmiki 04.11.2008 przygotowało dla najmłodszych widzów konkurs plastyczny „Moja przygoda na dzikim zachodzie z Lucky Luke’iem”. Prace, namalowane w domu lub kinie, należy przynieść do kącika Lucky Luka znajdującym się Star Trek Cinema City. Każdy kto przyjdzie do kina może zagłosować na pracę, która najbardziej mu się spodoba, wpisując na karteczce numer pracy i wrzucając ją do urny. Finał konkursu z atrakcyjnymi nagrodami 16 listopada. Kuternoga niezwruszona ciekawie publikuje stylistyczne kostki.